Angola: największy afrykański kraj mówiący po portugalsku

Angola: największy afrykański kraj mówiący po portugalsku

**Angola w skrócie**

  • Stolica: Luanda [1]
  • Ludność: około 36,7 miliona (2023) [2]
  • Powierzchnia: 1 246 700 km² (481 354 mil kwadratowych), siódmy największy kraj Afryki [1]
  • Język urzędowy: portugalski [1]
  • Waluta: angolska kwanza (AOA) [1]
  • Dom olbrzymiej antylopy szablastej — symbolu narodowego, który nie żyje nigdzie indziej na Ziemi [3]

Większość Amerykanów, z którymi rozmawiałem, nie potrafiłaby mi podać ani jednego faktu o Angoli. Co jest dziwne, bo kraj jest większy niż Teksas i Francja razem wzięte, funkcjonuje w języku portugalskim i produkuje tyle ropy, że w większości lat zalicza się do największych afrykańskich dostawców. [4]

Jest też największym krajiem mówiącym po portugalsku w Afryce i drugim najludniejszym krajiem portugalskoję cznym na Ziemi, zaraz po Brazylii. [4] Większość tego, co wiedziałem o tym miejscu, dotyczyła długiej wojny i dużej ilości ropy. Oboje jest prawdą. Żadne z nich nie jest pełnym obrazem.

Kraj wielkości Teksasu i Francji razem wziętych

Angola obejmuje około 1,25 miliona kilometrów kwadratowych, co czyni ją siódmym największym krajem Afryki i większą niż Teksas i Francja razem wzięte. [1] Rozciąga się wzdłuż południowo-zachodniej linii Atlantyku na około 1600 kilometrów, od Republiki Konga na północy do Namibii na południu. [4]

Geografia jest bardziej zróżnicowana, niż sugerowałby pocztówkowy obraz Afryki. Północne wnętrze jest wilgotne i zalesione. Centralne wyżyny są chłodne, z temperaturami spadającymi poniżej zera w zimowe noce na wysokościach. Skrajne południe opada ku Pustyni Namib, jednej z najstarszych pustyń na świecie, gdzie rzadka roślina welwitschia żyje ponad tysiąc lat. [4]

Jest też Cabinda. Prowincja leży na północ od rzeki Kongo, oddzielona od reszty Angoli wąskim pasem Demokratycznej Republiki Konga, i produkuje większość angolskiej ropy morskiej. [4] Mapy zazwyczaj pokazują ją jako mały, oddzielony kwadrat. W praktyce to właśnie dlatego Angola pojawia się w arkuszach kalkulacyjnych każdego analityka energetycznego.

27-letnia wojna, która ukształtowała wszystko

Portugalia rządziła Angolą przez prawie 500 lat, a kiedy w 1975 roku odchodziła, wyjście było pośpieszne i chaotyczne. [5] Kilka godzin po uzyskaniu niepodległości 11 listopada tego roku trzy rywalizujące ruchy wyzwoleńcze już ze sobą walczyły. MPLA kontrolowało stolicę, FNLA naciskało z północy, a UNITA okopała się na centralnych wyżynach. Zimna wojna wkroczyła szybko. Kubańskie wojska wspierały MPLA. Republika Południowej Afryki i Stany Zjednoczone wspierały UNITĘ. [5]

To, co nastąpiło, było jedną z najdłuższych wojen domowych dwudziestego wieku, trwającą od 1975 do 2002 roku, kończącą się dopiero po śmierci lidera UNITA Jonasa Savimbiego w walce. [5] Ostrożne szacunki mówią o około pół miliona zabitych, z milionami wysiedlonych i krajem przesyconym minami lądowymi. Angola wciąż jest jednym z najbardziej zaminowanych krajów na Ziemi, a ekipy rozminowujące pracują nad zaległościami od ponad dwóch dekad. [6]

W domu, w Montanie, kiedy ludzie mówią o długiej wojnie, zazwyczaj mają na myśli kilka lat. Dwadzieścia siedem kolejnych lat to zupełnie inna kategoria szkód, a przepaść między pokoleniem wojennym a dziećmi, które wyrosły po Savimbim, jest jedną z największych społecznych linii podziału w kraju.

Ropa, diamenty i wysokie ceny Luandy

Angola jest jednym z największych producentów ropy naftowej w Afryce, wymieniając się z Nigerią i Libią w pobliżu szczytu tabeli w zależności od roku. [7] Eksport surowej ropy stanowi większość dochodów rządowych. Kraj posiada również znaczne rezerwy diamentów na północnym wschodzie, długo wykorzystywane do finansowania UNITA podczas wojny i zreorganizowane po 2002 roku pod kierunkiem państwowej firmy Endiama. [4]

Wszystkie te pieniądze gromadziły się w Luandzie. Stolica leży przy łukowej zatoce Atlantyku, z wieżowcami wzdłuż nabrzeża i stromym wąwozem nieformalnych osiedli za nimi. Przez większą część lat 2010. badania kosztów utrzymania dla ekspatów plasowały Luandę wśród najdroższych miast na świecie dla zagranicznych pracowników. [8] Importowane artykuły spożywcze kosztują tyle co w Tokio czy Genewie, podczas gdy przeciętny Angolczyk wciąż żyje za kilka dolarów dziennie.

Ta sprzeczność — bogata w ropę stolica z cenami artykułów spożywczych porównywalnymi z Manhattanem i zaplecze wciąż się odbudowujące — jest centralnym faktem ekonomicznym kraju.

Antylopa, która żyje tylko tutaj

Olbrzymia antylopa szablasta, po portugalsku zwana palanca negra gigante, nie występuje nigdzie indziej na świecie. [3] Samce noszą zakrzywione czarne rogi dłuższe niż 1,5 metra, a gatunek żyje w wąskim pasie lasu między rzekami Cuango i Luando w północno-środkowej Angoli. Przez dziesięciolecia biolodzy zakładali, że wojna je wyniszczyła. Nie były widziane na wolności między końcem lat 80. a 2002 rokiem. [3]

Następnie zespół pod kierunkiem angolskiego biologa Pedro Vaza Pinto zainstalował fotopułapki i zaczął otrzymywać zdjęcia żywych zwierząt. Praca na rzecz ochrony przyrody powoli odbudowała populację, która jest wciąż mała i zagrożona. [3] Palanca negra pojawia się teraz na koszulkach narodowej drużyny piłkarskiej, banknotach kwanzy i ogonie samolotów TAAG Angola Airlines — najbliżej jednoczącej symboli, jakie kraj ma.

Skąd pochodzi capoeira i kizomba

Wiele z tego, co świat uważa za brazylijskie — muzycznie i fizycznie — ma angolskie korzenie. Wiodąca opinia akademicka wywodzi pracę nóg i rytm capoeira z rytuału południowej Angoli zwanego n'golo, wykonywanego przez Mucubalów i inne grupy podczas ceremonii inicjacji. [9]

Współczesna angolska muzyka od dziesięcioleci cicho się eksportuje. Semba, starsza miejska muzyka taneczna, która zasilała brazylijską sambę, jest nadal charakterystycznym stylem kraju. Kizomba, powolny taniec dla par urodzony w Luandzie lat 80., rozprzestrzeniła się po całej Europie i Ameryce Łacińskiej i stanowi teraz oś globalnego obiegu weekendowych festiwali. Kuduro, twardsze i szybsze, wyszło z luandyjskich klubów w latach 90. [4]

Okazuje się, że kraj, którego większość obcokrajowców nie potrafi wskazać na mapie, od wieków kształtuje sposób, w jaki reszta z nas porusza nogami.

Często zadawane pytania

Jakim językiem mówią ludzie w Angoli?

Język portugalski jest językiem urzędowym i głównym językiem rządu, szkół i mediów. Mówi nim około 70 procent ludności, co czyni Angolę największym kraju mówiącym po portugalsku w Afryce. W domu szeroko stosuje się też kilka języków bantyjskich, w tym umbundu, kimbundu i kikongo.

Jak duża jest Angola?

Angola obejmuje około 1 246 700 kilometrów kwadratowych, czyli około 481 354 mil kwadratowych. Czyni to z niej siódmy największy kraj Afryki i większy niż Teksas i Francja razem wzięte. Ma około 1600 kilometrów wybrzeża atlantyckiego i graniczy z dwoma Kongami, Zambią i Namibią.

Kiedy Angola uzyskała niepodległość?

Angola uzyskała niepodległość od Portugalii 11 listopada 1975 roku, po prawie pięciu wiekach rządów kolonialnych. Niepodległość wywołała 27-letnią wojnę domową między rywalizującymi ruchami wyzwoleńczymi, która zakończyła się w 2002 roku. Kraj obchodzi Dzień Niepodległości co roku 11 listopada jako święto narodowe.

Czy Angola jest bezpieczna do odwiedzenia?

Luanda i główne miasta prowincjonalne są generalnie bezpieczne dla zorganizowanych podróży, choć drobna przestępczość jest powszechna w zatłoczonych miejscach. Samodzielne podróże do regionów wiejskich są utrudnione ze względu na spuściznę min lądowych z czasów wojny domowej, a niektóre obszary nadal wymagają ostrożności i lokalnego przewodnika.

Z czego znana jest Angola?

Angola znana jest jako największy kraj mówiący po portugalsku w Afryce, ważny producent ropy naftowej i diamentów oraz dom rzadkiej olbrzymiej antylopy szablastej. Stolica Luanda od dawna była jednym z najdroższych miast na świecie dla zagranicznych pracowników, a angolskie style muzyczne, takie jak kizomba i kuduro, rozprzestrzeniły się po globalnym obiegu tanecznym.

Źródła