- **Stolica:** Beirut z populacją metropolii około 2,4 miliona [1]
- **Populacja:** Około 5,4 miliona ludzi, plus ponad 1,5 miliona syryjskich uchodźców [1]
- **Obszar:** 10 452 km², nieco mniejszy niż Connecticut [1]
- **Język urzędowy:** Arabski; francuski i angielski są powszechnie mówione, często w tym samym zdaniu [1]
- **Waluta:** Funt libański (LBP), chociaż dolar amerykański krąży obok siebie po załamaniu finansowym w 2019 [2]
- **Wyróżniająca się cecha:** Dom Byblosu, jeden z najstarszych nieprzerwanie zamieszkałych miast na Ziemi [3]
Dorastałem myśląc, że Morze Śródziemne to Włochy i Grecja. To był obraz w mojej głowie. Potem zacząłem czytać o Libanie i zdałem sobie sprawę, że tracę około połowę historii. To samo wybrzeże, te same oliwniku, te same ulice brukowe opadające do wody, z wyjątkiem tego, że warstwy tutaj sięgają głębiej. Phoenicianie wymyślili alfabet na tym wybrzeżu. Rzymianie, krzyżowcy, Ottomanie, Francuscy - wszyscy mieli swoją kolej. Góry nadal zawierają cedry, które były stare, kiedy Salomon budował swoją świątynię.
Liban jest mały. Możesz przejechać jego długość w około trzy godziny. Ale kraj kompresuje więcej historii w tej jeździe niż większość miejsc w dziesięć razy więcej miejsca.
Najstarsze miasta na świecie są tutaj
Byblos jest nieprzerwanie zamieszkana przez około 7000 lat. Pozwól, aby to zatonęło przez sekundę. Był to funkcjonujący port, kiedy Mezopotamia wciąż odkrywała pismo klinowe. Phoenicianie używali Byblos do wysyłania papirusu z Egiptu do Grecji, a greckie słowo na książkę - biblos - pochodzi z nazwy miasta. Co oznacza, że słowo "Biblia" pochodzi z libańskiego miasta, które jest dzisiaj portem rybackim.
Beirut, Tyr i Sydon są prawie tak stare. Tyr był, gdzie Phoenicianie produkkowali purpurę tyryjską, farbę tak drogą, że stała się dosłownym symbolem królewskości w starożytnym świecie. Farbę pochodziła z morskich ślimaków. Potrzeba było tysięcy ślimaków do zabarwienia jednej sukni. UNESCO wyznaczył wszystkie cztery miasta jako światowe dziedzictwo [3].
Spacerując po Byblosie teraz możesz zobaczyć zamki krzyżowców zbudowane na ruinach rzymskich zbudowanych na murach phoenicyjskich zbudowanych na neolitycznych fundamentach. Cały kraj jest taki. Kopaj gdziekolwiek i trafisz coś.
Lasy cedrowe starsze niż piramidy
Cedr znajduje się na libańskiej fladze. To jedyna flaga na świecie, która wyświetla określony gatunek drzewa. Jest powód.
Cedry Boga, mały las wysoko w północnych górach, zawiera drzewa, które mają ponad tysiąc lat. Niektóre z nich mogą być bliższe trzem tysiącom. To są potomkami lasów, które kiedyś pokrywały Mount Liban, te same lasy, które Phoenicianie używali do budowania swoich słynnych statków, to samo drewno, które weszło do Świątyni Salomona w Jerozolimie i wielkich pokojach egipskich faraonów.
Oryginalne lasy są głównie weg. Wieki wycinki drewna, następnie wojny, następnie stres klimatyczny. To, co pozostaje, jest chronione i projekty ponownego zalesienia posadzili ponownie cedry na wzniesieniach przez dziesięciolecia. Drzewa rosną powoli. Cierpliwość tutaj jest geologiczna.
Zimą cedry siedzą pod ciężkim śniegiem, co samo w sobie jest zaskoczeniem. Ludzie nie wyobrażają sobie Libanu jako miejsca, gdzie możesz jeździć na nartach rano i pływać w Morzu Śródziemnym po południu. Możesz naprawdę. Kraj ma garstę ośrodków narciarskich w łańcuchu Mount Libanon, mniej niż dwie godziny od wybrzeża.
Osiemnaście religii, jedna konstytucja
Liban oficjalnie uznaje osiemnaście sekt religijnych. Chrześcijanie maroniccy, sunnici, szyici, druzowie, greckortodoksyjni, ormiańskoortodoksyjni, ormiaństscy katolicy, greckokatoliccy, protestanci, alauici, syryjskoortodoksyjni, asyryjscy, chaldejscy, kopci i inni, plus mała społeczność żydowska, która pozostaje. System polityczny zbudowany jest wokół matematyki wszystkiego. Zgodnie z tradycją tradycyjną prezydent to zawsze chrystianin maronitski, premier to zawsze sunnitę, a przewodniczący parlamentu to zawsze szyita.
To porozumienie, zwane konfesjonalizmem, trzymało kraj razem i rozdzierało go w mniej więcej równej mierze. Wojna domowa od 1975 do 1990 zabiła coś koło 150 000 ludzi i zdewastowała Beirut. Stolica niegdyś nazwano Paryżem Bliskiego Wschodu. Wojna zakończyła to przydomek przez długi czas.
Co zaskakuje odwiedzających, to to, jak religijna mieszanina manifestuje się w codziennym życiu. Słyszycie dzwony kościoła i wezwania do modlitwy nakładające się w tej samej sąsiedztwie. Choinki tracą do miast z większością muzułmańską. Posiłki iftar w Ramazanie uczestniczą przez chrześcijańskich sąsiadów. Różnorodność Libanu jest wyczerpująca i stała i jakoś nadal działa, większość czasu.
Jedzenie jest rzeczywistym nagłówkiem
Mezze. To słowo. Stół pokryty małymi talerzami - hummus, baba ghanoush, tabbouleh, fattoush, kibbeh, labneh, nadziewane liście winogron, smażony halloumi, manakish ze za'atarem, marynowane rzodkiewki, które są jasno różowe z jakiegoś powodu. Siedzi się dwie godziny i jedzisz powoli. Nic w amerykańskiej kulturze restauracyjnej nie pasuje całkowicie do tempa.
Libańskie jedzenie to to, co większość Amerykanów naprawdę mają na myśli, kiedy mówią "Morze Śródziemne". Hummus na półce supermarketu to libański eksport przez długą spór z Izraelem i Grecją o to, kto go posiada. Rzeczywista odpowiedź jest starsza niż jakichkolwiek te nowoczesne granice. Ludzie mają ciecierz maszerze papką sezamową na tym wybrzeżu przez co najmniej tysiąc lat.
Chleb to całkowita sama rzecz. Markouk jest cienki jak papier, pieczony na kopułowatej żelaznej patelni zwanej saj i jedzysz go ze wszystkim. W Beirucie jest powiedzenie, że żaden posiłek naprawdę się nie zaczyna, dopóki nie przyjedzie chleb.
Diaspora większa niż kraj
Około 14 milionów ludzi libańskiego pochodzenia żyje poza Libanem. To prawie trzy razy populacja w jego granicach. Sama Brazylia ma więcej libańskich potomków niż Liban. Tak samo Argentina. São Paulo ma największą społeczność libańsko-brazylijski gdziekolwiek na Ziemi i możesz znaleźć libańskie nazwiska zamieszane w polityce, biznesie i kulturze dwóch tuzinów krajów [4].
Diaspora zaczęła się na koniec 1800-tych lat, przyspieszył się podczas wojen światowych i eksplodował podczas wojny domowej i niedawnego krachu gospodarczego. Najudaniejsi libańskie osoby opuszczają i powracają, lub wysyłają pieniądze do domu, lub oba. Przelewy pieniężne utrzymują rodziny na plywaku na sposób, który liczby PKB samodzielnie nie mogą przechwycić.
Okazuje się, że bycie małym krajem z długą pamięcią oznacza, że wiele z twojego narodu kończy noszenie tej pamięci gdzieś indziej. Rodzina Carlosa Slima pochodzi z Libanu. Tak samo Salma Hayek. Tak samo Shakiry. Tak samo założyciele połowy restauracji w São Paulo.
Często Zadawane Pytania
Czy bezpiecznie odwiedzić Liban?
Liban jest generalnie bezpieczny dla turystów w centralnym Beirucie, miastach przybrzeżnych i miastach górskich. Granica południowa z Izraelem i niektóre przedmieścia Beirutu są uważane za obszary ryzyka, a ostrzeżenia podróżne szybko się zmieniają. Większość odwiedzających, którzy trzymają się turystycznych regionów i sprawdzają obecne wskazówki od swojej ambasady, mają gładkie doświadczenie. Zawsze potwierdź warunki przed rezerwacją.
Za co słynny Liban?
Liban słynie z jego starożytnych miast fenicznych, w tym Byblosu i Tyru, cedrów na fladze narodowej i kuchni zbudowanej wokół mezze, hummusu i grilowanego mięsa. Jest również znany z nocnego życia Beirutu, jego religijną różnorodnością i globalną diasporă, która ukształtowała biznes i politykę w Ameryce Łacińskiej, Afryce Zachodniej i na Zatoce Perskiej.
Jaki język mówią w Libanie?
Oficjalnym językiem Libanu jest arabski, szczególnie libański dialekt arabskiego lewantyńskiego. Francuski jest szeroko stosowany w biznesie, edukacji i rządzie jako dziedzictwo mandatu francuskiego. Angielski stał się coraz bardziej powszechny, szczególnie wśród młodszych Libańczyków. Wiele rozmów alternuje między wszystkimi trzema językami w jednej wymianie.
Jaka religia w Libanie?
Liban nie ma religii większości. Około 60 procent Libańczyków to muzułmanie (podzieleni między sunnitów i szyitów), około 34 procent to chrześcijanie (głównie katolicy maroniccy) i reszta to druzowie i inne mniejsze religie. Kraj oficjalnie uznaje osiemnaście sekt religijnych, a jego stanowiska rządowe są konstytucyjnie podzielone między największe grupy.
Dlaczego gospodarka Libanu się runęła?
Gospodarka Libanu upadła w 2019 roku po dziesięcioleciach złego zarządzania finansami, systemu bankowego zależnego od napływu dolarów, impasu politycznego i korupcji. Funt libański stracił ponad 90 procent swojej wartości, oszczędności zostały zamrożone, a inflacja wystrzeliła. Wybuch portu Beirutu w 2020 roku pogłębił kryzys. Reformy wymagane przez MFW zostały wielokrotnie zablokowane.