- Stolica: Amsterdam (oficjalnie); Haga jest siedzibą rządu [1]
- Populacja: około 17,9 miliarda [2]
- Powierzchnia: 41 850 kilometrów kwadratowych (16 160 mil kwadratowych) [1]
- Języki urzędowe: Holenderski, z fryzyjskim jako drugi oficjalny język w Fryzji [1]
- Waluta: Euro (EUR)
- Charakterystyczna reklama: około jedna trzecia kraju leży poniżej poziomu morza, a inna część nie istniała sto lat temu [3]
Oto coś, co zepsujesz twój następny test geografii: Holandia ma więcej rowerów niż ludzi, a nawet nie blisko. Około 23 milionów rowerów na 17,9 miliona ludzi, co stanowi więcej niż jeden dla każdego mężczyzny, kobiety i niemowlęcia. Musiałem to sprawdzić dwa razy. Dorastając w Montanie, gdzie najbliższa ścieżka rowerowa była pęknięta na autostradzie stanowej i wiatr pchnęłby dziecko na bok do rowu, idea całego kraju zbudowanego wokół dwóch kół brzmiała jak bajka. Holendrzy uczynili to rzeczywistym i uczynili to zwyczajnym.
To jest istota faktów dotyczących holenderskiej kultury - najzaskakujące rzeczy to te, które uważają za oczywiste. Grunt wydobyty z morza. Ministrowie jeżdżący na rowerach do pracy. Stół zastawiony dokładnie o szóstej. Płaski horyzont zszyty kanałami i stacjami pompowymi, które działały w jakieś formie przez wieki.
Kraj Wyciągnięty z Wody
Nazwa "Holandia" dosłownie oznacza "kraje niskie" i mówią to poważnie. Około 26 procent kraju leży poniżej poziomu morza, a dalsze 29 procent leży mniej niż metr powyżej [3]. Bez poldów, wydm i barier przed powodzią, wielka część kraju byłaby oceanem do lunchu.
Holendrzy walczą z wodą przez prawie tysiąc lat. Rozpoczęli od prostych ziemnych zapór wokół wiosek, potem młynów wiatrowych do osuszania polder, potem pary, potem diesla, potem tego rodzaju inżynierii, która sprawiła, że inne kraje wysyłają delegacje, aby robić notatki. Delta Works, zbudowana po katastrofalnej powodzi Morza Północnego w 1953 roku, to łańcuch tam, śluzy, bramy i bariery przed powodzią, którą American Society of Civil Engineers nazwała jednym z siedmiu cudów nowoczesnego świata.
I kraj nie tylko zatrzymał morze, ale odzyskał ziemię. Flevoland, całą prowincję na centralnie wschodniej stronie kraju, była dnem morza śródlądowego, dopóki Holendrzy jej nie osuszyli w latach 50. i 60. Prawie 970 kilometrów kwadratowych nowego gruntu, podzielone na farmy, miasta i całkiem duże miasto Almere, założone w 1976 roku [3]. Jedź przez Flevoland dzisiaj i nigdy byś nie zgadł, że to był dno jeziora w żywej pamięci. Są ludzie w latach siedemdziesiątych, którzy pamiętają, gdy to miejsce było wodą.
Światowa Stolica Rowerzystów
Wróćmy do tych rowerów. Około 27 procent wszystkich podróży w Holandii odbywa się na rowerze, a w miastach takich jak Amsterdam i Utrecht odsetek jest bliżej 40 procent [4]. To nie jest hobby, to system transportu.
Holendrzy nie zawsze żyli w ten sposób. W latach 50. i 60. kraj asfaltował swoje stare ulice na samochody, tak jak wszyscy inni. Zgony w ruchu ulicznym wzrosły, a w 1971 roku ponad 400 dzieci zostało zabitych przez samochody w jednym roku. Ruch protestacyjny o nazwie Stop de Kindermoord, co mniej więcej oznacza "Zatrzymać morderstwo dzieci", zmusiła rząd do ponownego zaprojektowania ulic wokół rowerów zamiast pojazdów. Kraj przebudował się, skrzyżowanie po skrzyżowaniu, w ciągu następnych pięćdziesięciu lat.
Co, jeśli myślisz, jest częścią, którą ci nikt nie mówi. Holenderska kultura rowerowa nie była tradycją przekazywaną od dziadków. To była wybór polityczny. Inne kraje mogłyby to zrobić. Większość nie będzie.
Tulipany, Młyny i Pierwsza Bańka Spekulacyjna na Świecie
Nie możesz napisać fakty dotyczące Holandii bez tulipanów. Tulipany nie są nawet rodzime, zostały zaimportowane z Imperium Osmańskiego w XVI wieku. Holendrzy tak się w nich zakochali, że w 1637 roku pojedyncza cebulka cenionej odmiany Semper Augustus mogła być sprzedana za cenę domu nad kanałem w Amsterdamie. Następnie rynek zawalił się w ciągu kilku tygodni, a historycy od tego czasu debatują na temat Tulip Mania jako pierwszej bańki spekulacyjnej w zarejestrowanej historii.
Młyny są rzeczywiste, ale większość już nie działa. Na szczycie, około 1850 roku, kraj miał ponad 10 000 działających młynów wiatrowych, używanych do mielenia ziarna, piłowania drewna i najważniejszego pompowania wody z polder. Około 1000 nadal stoi, a kilkaset nadal się obraca, utrzymywane przy życiu przez ochotniczych młynarzy, którzy trenują latami, aby uzyskać oficjalną licencję [5]. Wieś Kinderdijk, miejsce Światowego Dziedzictwa UNESCO, ma dziewiętnaście z nich w rzędzie wzdłuż kanału jak stare zdjęcie, które ktoś zapomniał opracować.
Stroopwafels, Bitterballen i Kolacja o Szóstej
Jedzenie holenderskie nie otrzymuje prasy, którą otrzymuje jedzenie francuskie czy włoskie, a samodni Holendrzy w połowie żartów powiedzą ci, że ich kuchnia to "ziemniaki, mięso i warzywa, w tej kolejności". Ale tam są rzeczywiste skarby.
Stroopwafels - dwa cienkie wafel wafer zlepione cukrem karmelowym - zostały wynalezione w Gouda pod koniec 1700 roku i tradycja polega na umieszczeniu jednego na gorący kubek kawy, aż para zmiękknie karmel. Bitterballen, smażone kulki ragù mięsnego, są narodną przemiajną barową, rzeczą, którą zamawiasz bez myślenia po drugim piwie. Śledź jada się surowy ze standu na ulicy, głowa przechylona do tyłu, ryba trzymana za ogon i opuszczona prosto do ust. Pierwszy raz, gdy widziałem to na filmie, myślałem, że to żart. Okazuje się, że to wtorek.
I wtedy jest słynny holenderski harmonogram kolacji. Szósta wieczorem, dokładnie, kraj usiadł jeść. Spróbuj zaplanować spotkanie o 17:30 i ludzie będą na ciebie patrzeć w taki sposób, w jaki montański hodowca wygląda na turysty pytającego o dojenie krowy. Kolacja nie podlega negocjacjom. Kolacja to ściana, gdzie dzień się zatrzymuje.
Mały Kraj z Długim Cieniem
Holandia ma mniej ludzi niż Floryda i mniej ziemi niż Wirginia Zachodnia, a jednak w ciągu historii biła daleko powyżej swojej wagi. Holenderski Złoty Wiek w XVII wieku dał światu Rembrandta, Vermeera, pierwszą korporację wielonarodową (Holenderskie Towarzystwo Wschodnioindyjskie), pierwszą giełdę i tradycję tolerancji religijnej, która przyciągała myślicieli z całej Europy.
Dziś kraj jest drugim co do wielkości eksporterem produktów rolnych na świecie pod względem wartości, po Stanach Zjednoczonych, pomimo że ma wielkość małego stanu amerykańskiego [6]. Sztuczka to szklarnie - ogromne, klimatyzowane szklane miasta poza Rotterdamem i w regionie Westland, uprawę pomidorów i papryki z ułamkiem wody i ziemi tradycyjnego rolnictwa. Holendrzy cicho przepisują, co jest możliwe na metrze kwadratowym brudów.
Haga jest siedzibą Międzynarodowego Sądu Sprawiedliwości i Międzynarodowego Trybunału Karnego, czyniąc ten mały, płaski kraj prawniczą stolicą planety. Amsterdam zajmuje się pieniędzmi, Rotterdam zajmuje się ładunkami (to największy port Europy), a Haga zajmuje się prawem. Dzielą ciężar pracy w taki sposób, w jaki dobra rodzina Środkowego Zachodu dzieli Dziękczynienie.
Kilka Luźnych Nici Warte Poznania
Holendrzy to w średniej najwyżsi ludzie na świecie, mężczyźni około 1,84 metra (6 stóp 0,5 cala) i kobiety niedaleko. Naukowcy wciąż debatują, dlaczego - genetyka, produkty mleczne, zdrowotność publiczna - ale trend jest rzeczywisty i dobrze udokumentowany.
Pomarańczowy jest kolorem narodowym, chociaż flaga jest czerwona, biała i niebieska. Pochodzi z domu Orange-Nassau, rodziny królewskiej. Dzień Króla, 27 kwietnia każdego roku, zmienia cały kraj w pchli targ w pomarańczowych ubraniach.
Kawiarni nie są kawiarniami. Kawiarnie sprzedają kawę. Kawiarni sprzedają kannabis zgodnie z polityką tolerancji, którą Holendrzy называют gedogen - technicznie nielegalne, celowo nieścigane. System jest starszy niż ja i nie wykazuje żadnych oznak zmiany.
I holenderski język ma dźwięk, gardłowy "g", którego żaden obcokrajowiec prawidłowo nie reprodukuje za pierwszym razem, dlatego każdy Holender, którego spotkasz, poprosi cię, aby powiedzieć "Scheveningen". To miasto przybrzeżne. To test. Przejdź to i dostaniesz małe szacunkowe skinienie.
Często Zadawane Pytania
Czy Amsterdam jest stolicą Holandii?
Tak, Amsterdam jest oficjalną stolicą Holandii. Siedziba rządu, parlament i rezydencja królewska znajdują się jednak w Hadze. Ta podział sięga początku XIX wieku i odzwierciedla to, w jaki sposób Holendrzy oddzielają funkcje polityczne od ceremonialnych.
Ile Holandii leży poniżej poziomu morza?
Około 26 procent kraju leży poniżej poziomu morza, a dalsze 29 procent leży mniej niż metr powyżej. Holandia utrzymuje krajowy system poldów, wydm, stacji pompowych i barier przed powodzią, w tym Delta Works, aby trzymać morze z dala i trzymać ziemię suchą.
Jaki język mówi się w Holandii?
Holenderski jest językiem urzędowym w całym kraju. Fryski, pokrewny język germański, jest współurzędowy w północnej prowincji Fryzja. Angielski mówi się powszechnie, a Holandia konsekwentnie zajmuje czołowe lub bliskie do czołowych miejsc w światowych tabelach biegłości w angielskim dla użytkowników niemających angielskiego jako języka ojczystego.
Dlaczego w Holandii jest tyle rowerów?
Holendrzy przebudowali swoje ulice wokół rowerów od lat 70. w odpowiedzi na ruch protestu po gwałtownym wzroście liczby zgonów w wypadkach, zwłaszcza wśród dzieci. Dziesięciolecia konsekwentnych inwestycji w infrastrukturę uczyniły jazdę na rowerze najbezpieczniejszym i najszybszym sposobem poruszania się w większości miast.
Czy Holandia to to samo co Holland?
Nie, ale te nazwy są używane zamiennie. "Holland" odnosi się ściśle do dwóch prowincji, Holandii Północnej i Holandii Południowej, na zachodnim wybrzeżu. Samym krajem jest Holandia, składająca się z dwunastu prowincji. Holenderski rząd formalnie poprosił ludzi, aby w 2020 roku przestali używać "Holandii" jako skrótu.
Źródła
- CIA World Factbook - Holandia
- Światowy Bank - Dane Holandii
- Statystyka Holandii (CBS) - Grunt poniżej poziomu morza
- Holenderska Ambasada Rowerowa - Fakty i liczby rowerowe
- Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO - Sieć młynów w Kinderdijk-Elshout
- Uniwersytet & Badania Wageningen - Holenderski eksport rolniczy