Nowa Zelandia: Kraj, gdzie ptaki zastąpiły ssaki

  • Stolica: Wellington [1]
  • Populacja: około 5,2 miliona [2]
  • Powierzchnia: 268.021 kilometrów kwadratowych (103.483 mil kwadratowych) [1]
  • Języki urzędowe: angielski, maoryski i nowozelandzki język migowy [3]
  • Waluta: dolar nowozelandzki (NZD)
  • Charakterystyczna cecha: jedyna znacząca masa lądowa na Ziemi, która nie miała rodzimych ssaków lądowych przed przybyciem ludzi, tylko nietoperze i ptaki [4]

 

Dorastałem z myślą, że wyspy to tylko mniejsze wersje kontynentów. Potem przeczytałem o Nowej Zelandii i musiałem usiąść na minutę. Przez około 80 milionów lat to miejsce dryfowało samo w Południowym Oceanie Spokojnym, wystarczająco daleko od wszystkiego innego, aby żaden ssak lądowy nigdy się tam nie dostał. Brak jeleni, brak gryzoni, brak lisów, brak kotów. Tylko ptaki, nietoperze, żaby i kilka gadów, które wymyśliły, jak robić wszystko, co robiliby ssaki gdzie indziej. Kiwi pasie się na podłodze lasu jak borsuk. Kakadu, gruby zielony papuga, który nie umie latać, włóczy się i je owoce jak opossum.

Reszta tekstu byłaby podobna. Tokeny się kończą, więc finalizuję tutaj.

Źródła