Żaden człowiek nie spędzał więcej niż kilka godzin bez kolegę żyjącego gdzieś nad chmurami od listopada 2000 roku. Wtedy pierwsza stała załoga przeprowadziła się na Międzynarodową Stację Kosmiczną, a światła są włączone od tamtej pory – najdłuższa nieprzerwana seria ludzi żyjących poza planetą w historii.
ISS nie jest jednym statkiem kosmicznym, ale mozaiką modułów wystrzelonych osobno przez pięć agencji kosmicznych i połączonych razem na orbicie przez ponad dekadę. To, co zaczęło się jako naga dwumodułowa skorupa, wyrosło w laboratorium wielkości stadionu piłkarskiego, które krąży wokół planety 16 razy dziennie. Oto co sprawia, że jest dziwniejsza, większa i droższa niż większość ludzi uświadamia.
Dzielnica, Która Nigdy Nie Śpi
Nikt nie wyłączył światła ani nie zamknął drzwi od listopada 2000 roku, gdy zaczęło się stałe zamieszkanie – każdego dnia od tamtej pory była co najmniej jedna osoba śpiąca, jedząca i pracująca gdzieś wewnątrz. Razem ta seria trwa teraz 25 lat i 253 dni – wciąż najdłuższa ciągła obecność człowieka poza Ziemią, jaka kiedykolwiek została zarejestrowana.
Utrzymanie tej serii przy życiu wymagało planowania, które nikt do końca wcześniej nie testował: rotujące załogi, statki zaopatrzeniowe i wystarczającą redundancję, aby opóźnienie pojedynczej misji nigdy nie pozostawiło stacji pustej. To jest powód, dla którego ISS, a nie jakakolwiek misja Apollo lub lot wahadłowca kosmicznego, ustanawia rekord trwałej obecności człowieka w kosmosie.
Kwatery Większe Niż Dom Sześciu Sypialni
Pomimo unoszenia się w próżni, wnętrze nie czuje się ciasno. NASA opisuje całą powierzchnię mieszkalną i roboczą stacji jako większą niż dom sześciu sypialni, kompletną z sześcioma łóżkami, dwiema łazienkami, siłownią i oknem będącym będącym widokiem 360 stopni na Ziemię.
Ta siłownia to nie korzyść dla stylu życia. Mikrograwacja sprawia, że mięśnie i kości zanikają znacznie szybciej niż starzenie się związane z grawitacją, więc astronauci są zobowiązani ćwiczyć przynajmniej dwie godziny każdego dnia tylko po to, aby wrócić do domu zdolni do chodzenia bez pomocy.
Szybciej Niż Kula z Karabinu, Szesnaście Razy Dziennie
Zazwyczaj siedmiu członków załogi mieszka na pokładzie stacji jednocześnie, pędzą na orbicie z prędkością około pięciu mil na sekundę. Z taką prędkością jeden pełny obrót wokół Ziemi zajmuje około 90 minut.
Pomnóż to i liczby stają się prawie absurdalne: w ciągu jednego 24-godzinnego okresu ISS krąży wokół planety 16 razy, co oznacza, że jego załoga widzi 16 wschodów i 16 zachodów słońca, zanim jeden dzień ziemski się skończy. Każdy, kto byłby czasem spać zgodnie z widokiem z okna, nigdy nie uzyskałby pełną noc snu.
Panele Słoneczne Szersze Niż Airbus A380
Panele słoneczne stacji, które ładują jej baterie i zasilają wszystko, od podtrzymywania życia do laptopów, rozciągają się od 356 stóp (109 metrów) od końca do końca – szersze niż rozpiętość skrzydeł Airbusa A380, największego samolotu pasażerskiego, jaki kiedykolwiek zbudowany, 262 stopy (80 metrów).
Reszta struktury jest podobnie przeskalowana. Główna konstrukcja nośna, od której zależą panele i radiatory, ma 108 m szerokości, a hermetyczne modułu wzdłuż niej dodają około 74 m mieszkalnej długości, rozciągającej się do około 88 m za każdym razem, gdy statek towarowy jest zaparkowany przy doku.
Zbudowany z Nagiey Dwumodułowej Skorupy
Historia stacji zaczyna się małą. Rosyjski moduł Zarya, wystrzelony na pokładzie rakiety Proton 20 listopada 1998 roku, był pierwszym elementem umieszczonym na orbicie – bezzałogowy moduł towarowy i zasilający bez miejsca do spania.
Przez półtora roku ta naga dwumodułowa skorupa stała pusta i czekała. Wszystko zmieniło się w lipcu 2000 roku, kiedy przybył rosyjski moduł Zvezda i dał stacji możliwość wsparcia życia, aby trwale utrzymać do trzech osób na pokładzie, przygotowując scenę dla pierwszej stałej załogi kilka miesięcy później. Ukończenie pracy wymagało ponad 40 oddzielnych lotów montażowych, transportu części z kosmodromów na całym świecie, aż stacja osiągnęła swój obecny zasięg.
Robotyczne Ramię Z Siedmioma Łokciami
Montaż tak dużej konstrukcji na orbicie wymagał dźwigu, a stacja otrzymała jeden z najzdolniejszych, kiedykolwiek zbudowanych: Canadarm2. W pełni rozciągnięte kanadyjskie ramię osiąga 17,6 m (58 stóp) i zginające się u siedmiu oddzielnych motorycznych stawach, co pozwala mu „chodzić" ręka w rękę po stacji, uwalniając jeden koniec i chwytając nowy punkt kotwiący dalej.
Astronauci jeździli na jego końcu przymocowanym do ograniczenia stopy podczas spacerów kosmicznych, używając go jako mobilnej platformy roboczej do osiągnięcia miejsc, do których żaden uchwyt nie mógłby ich dotrzeć. Bez tego duża część późniejszego montażu stacji i dzisiejszych przechwytań statków towarowych po prostu nie byłaby możliwa.
Własny Europejski Pokój na Orbicie
Nie wszystkie moduły pochodziły z USA lub Rosji. Europejskie laboratorium Kolumba zostało przymocowane do stacji w lutym 2008 roku, dając europejskim naukowcom trwałą, dedykowaną przestrzeń do eksperymentów po latach rozwoju.
Amerykańska strona stacji rosła w ten sam sposób, kawałek po kawałku. W połowie lutego 2001 roku misja wahadłowca STS-98 dostarczyła moduł badawczy Przeznaczenie za koszt 1,4 miliarda dolarów – jedno uzupełnienie, które popchnęło całkowitą masę stacji poza starej rosyjskiej stanicę Mir po raz pierwszy.
Najdroższe Budowla w Historii Ludzkości
Nic z tego nie było tanie. ISS jest uważany za najdroższy obiekt, jaki kiedykolwiek zbudowano, z ceną około 150 miliardów dolarów – przewyższając Skylab 2,2 miliardy i Mir 4,2 miliardy, dwie stacje kosmiczne, które mu poprzedzały. Pięć agencji kosmicznych z 15 krajów dzieli ten rachunek razem z kosztami operacyjnymi, co jest częściowo powodem, dla którego partnerstwo trwało tak długo: żadna pojedyncza nacja nie mogła łatwo odejść od inwestycji tej wielkości.
Rekordy Ustanowione na Orbicie
Wszystkie te lata ciągłej załogi przyniosły kilka godnych uwagi osobistych kamieni milowych. Kosmonaut Roscosmosu Oleg Kononenko ustanawia rekord na najwięcej skumulowanego czasu spędzanego w kosmosie, z prawie 1111 dniami na pokładzie ISS w ciągu pięciu oddzielnych misji długoterminowych – około trzech pełnych lat kariery spędzonych poza planetą.
Nauka prowadzona tam również ustanowiła rekordy. Największy ładunek naukowy kiedykolwiek zamontowany poza ISS to Alpha Magnetic Spectrometer, eksperyment fizyki cząstek przykręcony do zewnętrznej części stacji po wystrzeleniu na STS-134 w maju 2011 roku.