Żadna inna planeta poza naszym Układem Słonecznym nie znajduje się bliżej Ziemi niż Proxima Centauri b, zaledwie około 4,2 lat świetlnych, czyli 1,3 parseka. To brzmi blisko tylko w skali kosmicznej: nawet Voyager 2, najszybszy statek kosmiczny, jaki kiedykolwiek zbudowała ludzkość, potrzebowałby około 75.000 lat na przebycie tej odległości.
Potwierdzona przez Europejskie Obserwatorium Południowe w 2016 roku, planeta krąży wokół małej czerwonej karły i stała się jednym z najintensywniej badanych światów poza naszym. Jej bliskość czyni ją naturalnym laboratorium dla pytań, na które astronomowie nie mogą znaleźć odpowiedzi gdzie indziej: czy planeta obiegająca słabą, temperamentalną gwiazdę może być warta odwiedzenia?
Rok, który trwa zaledwie 11,2 dnia
Proxima Centauri b krąży wokół swojej gwiazdy co 11,2 dnia w odległości zaledwie około 0,05 AU, jednej dwudziestej odległości między Ziemią i Słońcem, i ma masę szacowaną na co najmniej około 1,3 razy większą od Ziemi. Tak ścisła orbita brzmierzy ekstremalnie, ale pasuje do gwiazdy, którą krąży: Proxima Centauri ma efektywną temperaturę zaledwie około 3050 kelwinów, jasność zaledwie 0,15 procenta Słońca, promień 14 procent promienia Słońca i masę około 12 procent masy Słońca.
Ponieważ gwiazda emituje tak słabo, planeta musi znajdować się blisko, aby złapać wystarczającą ilość ciepła. To ścisłe objęcie to dokładnie to, co od samego początku wciągnęło Proximę Centauri b do rozmowy o zamieszkalności.
Wystarczająco ciepła dla cieczy wodnej — może
Temperatura równowagi planety mieści się w zakresie, w którym woda w postaci cieczy mogłaby istnieć na jej powierzchni, dlatego jej odkrycie uczyniło nagłówki daleko poza kręgami astronomicznymi. Naukowcy nie mogą wykluczyć, że woda tam przetrwa, ale jeśli tak jest, jest mało prawdopodobne, aby pokrywała całą planetę.
Modele sugerują, że wszelka ciekła woda byłaby ograniczona do najsłoneczniejszych regionów: albo półkuli stale zwróconej do gwiazdy, jeśli rotacja planety jest zablokowana, aby odpowiadała jej orbicie, albo wąskiej passy tropikalnej, jeśli zamiast tego ustabilizuje się w rezonansji spin-orbitalnej 3:2, jak Merkury wokół Słońca. W każdym razie „zamieszkały" oznaczałby tutaj wycinek planety, nie całą powierzchnię.
Temperamentalny, magnetyczny sąsiad
Proxima Centauri to gwiazda w rozbłysku i nie łagodna: jej jasność może się wahać o współczynnik 100 w ciągu zaledwie kilku godzin, choć jej średnia moc to znikoma część Słońca. Każda planeta zaparkowana tak blisko tak niestabilnej gwiazdy musi radzić sobie z dużo więcej niż tylko ciepłym blaskiem.
Pole magnetyczne gwiazdy dodaje do obrazu — jest znacznie silniejsze niż Słońca, z intensywnością około 600 gaussów, która wznosi się i opada przez siedmioletni cykl. Badanie opublikowane w maju 2026 roku znalazło dowody oddziaływania magnetycznego między gwiazdą a obiema znanymi planetami, Proximą Centauri b i Proximą Centauri d, sugerując, że planety prawdopodobnie mają własne pola magnetyczne. Takie pole magnetyczne mogłoby być niezwykle ważne, ponieważ jest to rodzaj tarczy, który mógłby pomóc planetecie krążącej blisko utrzymać atmosferę pomimo erupcji jej gwiazdy.
Zanurzona w wiecznym czerwonym blasku
Ponieważ Proxima Centauri jest czerwoną karłą, każdy obserwator stojący na planecie widział by jej niebo zanurzone w bladym czerwonym blasku zamiast znajomego z Ziemi białego światła dziennego. To mały szczegół, ale pokazuje, jak obcy byłby doświadczenie „światła dziennego" na świecie krążącym wokół gwiazdy tak innej od Słońca.
Jak astronomowie ostatecznie ją znaleźli
Przesłanki do istnienia planety wokół Proximy Centauri pojawiły się lata przed potwierdzeniem. Wcześniejsze przeszukiwania wokół gwiazdy już zauważyły subtelne anomalie, ale ostateczne dowody zebrały się w pierwszej połowie 2016 roku, gdy astronomowie obserwowali Proximę Centauri spektrografem HARPS zamontowanym na 3,6-metrowym instrumencie ESO w pobliżu La Silla w Chile, podczas gdy inne teleskopy jednocześnie śledziły gwiazdę.
Główny badacz Guillem Anglada-Escude opisał później, jak sygnał wzmacniał się dzień za dniem: początkowe wyniki wyglądały obiecująco, obraz stawał się bardziej spójny w miarę postępu kampanii, a po około miesiącu sprawa wydawała się wystarczająco rozstrzygnięta, aby przystąpić do opisania odkrycia. ESO ogłosił potwierdzenie Proximy Centauri b 24 sierpnia 2016 roku, kulminacja wielu lat spektroskopii Dopplera obserwacji jej gwiazdy-gospodarza. Rzeczywiście, sama Proxima Centauri jest najsłabszą z trzech gwiazd tworzących układ Alfa Centauri, sąsiedztwo, które już przez ponad wiek przyciągało uwagę astronomów.
Nie jedyna planeta w pobliżu
Proxima Centauri b nie jest sama. Dalsze analizy danych HARPS nie tylko wyczyściły oryginalny sygnał Proximy b, ale także ujawniły detecję o niższym poziomie ufności drugiej potwierdzonej planety, Proximy d, na pięciodniowej orbicie. Ta sama analiza podważyła trzeciego kandydata, Proximę c, która została zaproponowana na orbicie około 1900 dni — przypomnienie, że potwierdzanie planet nawet wokół najbliższych gwiazd to powolny, kontrowersyjny proces, a nie jedno czyste ogłoszenie.
Najbliższa możliwa międzygwiezdna destinacja
Proxima Centauri b znajduje się w systemie docelowym Breakthrough Starshot, projektu badawczego i inżynierskiego, który miał na celu wysłać flotę sond z żaglem fotonowym zwanych Starchips na podróż 4,34 lat świetlnych do systemu Alfa Centauri. Podróżując z prędkością 15 do 20 procent prędkości światła, sondy zostały zaprojektowane do pokonania tej odległości w 20 do 30 lat, plus około 4 lata na powrót sygnału radiowego na Ziemię.
Porównaj to z 75.000-letnim czołganiem się Voyagera 2 do tego samego sąsiedztwa, a ambicja za Starshot staje się jasna: szybka sonda mogła teoretycznie osiągnąć i zgłosić z Proximy Centauri w ciągu jednego ludzkiego życia.
Dlaczego sąsiedztwo ma znaczenie
Trwałość czerwonych karłów takich jak Proxima Centauri to część tego, co utrzymuje naukowców zainteresowanych planetami takimi jak ta. Na Ziemi inteligentne życie potrzebowało około 4,5 miliarda lat, aby się pojawić, i oczekuje się, że warunki do zamieszkania będą tutaj trwać tylko kolejne 1 do 2,3 miliarda lat. Słaba, długo płonąca gwiazda daje planetcie dużo więcej czasu do pracy — kolejny powód, dla którego Proxima Centauri b nadal przyciąga uwagę jako najbliższy przypadek testowy na to, jak naprawdę mogłby wyglądać świat wokół takiej gwiazdy.
Źródła
- Anglada-Escude et al., A terrestrial planet candidate in a temperate orbit around Proxima Centauri, Nature
- Artigau et al., Line-by-line velocity measurements, an outlier-resistant method for precision velocimetry, arXiv
- ESO: Planet Found in Habitable Zone Around Nearest Star
- ESO: VLT to Search for Planets in Alpha Centauri System
- Wikipedia: Proxima Centauri b
- Wikipedia: Breakthrough Starshot
- Wikipedia: Habitability of red dwarf systems